-
Kategorie
- jak pić wino (3)
- o winie (7)
- rodzaje win (8)
- winnice (3)
-
Historia
-
Winnica
-
Praca w winnicy jest bardzo wyczerpującym zajęciem. Kiedy winogrona dojrzeją trzeba je zbierać od rana do wieczora. Każdy zbieracz ma mały sekator, którym odcina kiść owoców i wrzuca do wiaderka. Pracując przy zbiorach winogron można się najeść owoców do syta. Kiedy już winogrona są zebrane, rzuca się je do wielkiej kadzi, gdzie gniecie się je na papkowata masę. Potem następuje cały proces pozyskiwania wina. Żeby wino nabrało prawdziwego smaku musi leżeć w butelce parę dobrych lat. Ale wracając do pracy w winnicy. Owoce rosną na dosyć niskich krzewach dlatego też praca podczas słonecznego dnia jest bardzo uciążliwa. Ciągłe narażenie na słońce powoduje, że niekiedy dochodzi do omdleń albo zasłabnięć. Wiaderka z owocami też są ciężkie, dlatego też, lepiej żeby nosili je mężczyźni, bo kobiety mogą się przerwać. Jeśli chcemy pracować w winnicy musimy nastawić się na wyczerpującą pracę, podczas której będziemy mogli pojeść winogrona ile tylko będziemy chcieli. Byle by nas brzuchy od tego nie rozbolały.
-
Partnerzy
-
Sommelier
-
Sommelier to człowiek, który o winach wie wszystko, a w zasadzie, to prawie wszystko, bo chyba nikt nie wie wszystkiego. Somelierem może być kelner wykwalifikowany do prezentowania i podawania wina z zachowaniem wszystkich mocno przestrzeganych zasad. Takich osób jest bardzo mało, dlatego też jeśli restauracja posiada dobrego sommeliera ma powody do dumy. Sommelierem może być również doradca w zakresie win. Taka osoba powinna pracować w sklepie z winami. Pomoże nam wybrać najlepszy trunek, dopasować go do uroczystości lub posiłku, do którego ma być serwowany. Może nam również doradzić jakie wino jest najlepszym prezentem na imieniny lub urodziny. Sommelierem może być również osoba, która jest specjalistą w dziedzinie wiedzy o winie, czyli taki znawca kultury i historii wina. Nauka o winie nazywa się enologia, zwana bardziej potocznie winoznawstwem. Żeby stać się sommelierem trzeba przejść wiele trudnych kursów ni i mieć bardzo rozwinięty zmysł powonienia, ale jak to mówi mój wujek, co wypijesz, to twoje.